Na dobry początek-chemise

Chemise, jeżeli ktoś nie wie, to podstawowy element bielizny historycznej. Jest to koszulka "na sam spód",noszona praktycznie pod wszystkim. Zapobiegała otarciom od gorsetu i wchłaniała pot, więc reszta ubrań pozostawała czysta. No, to chyba tyle w tej kwestii. Oczywiście, można by się o tym dłużej rozpisywać, ale nie po to piszę ten post. Moja chemise powstała jeszcze w drugiej połowie lutego. Jest pierwszym elementem garderoby potrzebnym do sukienki z 1890s . Jest uszyta z prześcieradła z second handu (50% bawełny, 50% czegoś poliestrowego, ale co mi tam). Wykrój mój własny, przerobiłam ten na bluzkę (wykrój btw przypomina trochę średniowieczną sukienkę xd) Chemise nie ma rękawków, sięga do kolan, ma okrągły dekolt. Jest trochę skromna, ale mnie tam się to podoba. Przynajmniej nadmiar koronek nie będzie się odznaczał pod suknią. Kilka przykładów z epoki: źródło Moja w sumie najbardziej przypomina tą trzecią od lewej w dolnym rzędzie. Chociaż... Nie przypo...